To pierwsze takie rozwiązanie na Śląsku. Gdzie w Zabrzu mogłaby powstać taka przestrzeń?

Ulica zachowuje funkcje komunikacyjne, ale tworzona jest z priorytetem dla pieszych i rowerzystów. Tworzy się nowa, bezpieczna [...]

Ten 250-metrowy odcinek stanie się wiczytówką Gliwic. To pierwsze takie rozwiązanie w regionie. Czy woonerf sprawdziłby się w Zabrzu?

Ul. Siemińskiego, czyli dawna ul. Wieczorka jest pierwszym w Gliwicach woonerfem, czyli wypoczynkowo-komunikacyjną przestrzenią, z której korzystać będą piesi, rowerzyści oraz kierowcy.
Wywodzący się z Holandii "woonerf" to rodzaj ulicy w strefie zabudowanej, na której położono nacisk na wysoki poziom bezpieczeństwa, uspokojenie ruchu i walory estetyczne. Ulica zachowuje funkcje komunikacyjne, ale tworzona jest z priorytetem dla pieszych i rowerzystów. Tworzy się nowa przestrzeń dla mieszkańców, gdzie znane ulice pełne samochodów, zamieniają się w bezpieczne miejsce.
Realizacja przedsięwzięcia wprowadziła miejsca, które będą służyć mieszkańcom do odpoczynku i zamienią je w przestrzeń tętniącą życiem. Początek i koniec wyznaczają azyle, na których ustawiono donice z wysoką zielenią. W kilku miejscach powstały specjalne podesty z siedziskami, które – usytuowane wyspowo – poszerzą strefę chodników. Tworzą miejsce wypoczynku i relaksu. Na 10 parkletach ustawionych na chodnikach i jezdni stoją ławki, pojedyncze siedziska oraz donice z zielenią. Pojawiły się także rowerowe stojaki oraz miejsca parkingowe, na których będzie można się czasowo zatrzymać. Ustanowiona strefa zamieszkania oznacza, że pieszy będzie miał pierwszeństwo, natomiast zmotoryzowani nie będą mogli poruszać się z prędkością większą niż 20 km/h.

Woonerf sprawdziłby się w Zabrzu? Gdzie mogłaby powstać taka przestrzeń?

wiz. Projarch Damian Kałdonek

czytaj dyskusję

czytaj więcej:



Polecamy: