Gliwice Czechowice

Rodzice pięciolatki, która utonęła, byli trzeźwi. Prokuratura prowadzi śledztwo

W czerwcu informowaliśmy o tragedii, do jakiej doszło na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Czechowice. Utonęła pięcioletnia dziewczynka, która wraz z rodziną odpoczywała nad wodą. Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód w Gliwicach prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 5- letniej Nadii S. Jak wynika z ustaleń, 24 czerwca br. dziewczynka przebywała na terenie ośrodka z mamą, jej partnerem oraz trojgiem rodzeństwa. Pomiędzy godziną 18.00 a 19.00, matka pozostawiła dzieci pod opieką konkubenta. Mała Nadia bawiła się w wodzie z siostrą, pozostała dwójka pozostała na brzegu zbiornika. Po powrocie matka dziecka zauważyła nieobecność córki. Ciało dziewczynki odnaleziono w odległości 5 metrów od brzegu. Przeprowadzone przez ratowników czynności medyczne okazały się bezskuteczne. Po publikacji tej tragicznej wiadomości, pod postem na Facebooku pojawiła się fala przykrych komentarzy. Wiele osób snuło domysły, że rodzice dziewczynki byli pijani. Nieuzasadnione pretensje kierowano też w stronę ratowników. Jak informuje prokuratura, ustalono, że opiekunowie dziecka w chwili zdarzenia byli trzeźwi. na terenie kąpieliska nadzór ratowników kończy się o godzinie 18.00. W chwili wypadku zbiornik wodny pozostawał więc niestrzeżony. Obecnie w sprawie prowadzone są dalsze czynności procesowe.

źródło: Prokuratura Okręgowa w Gliwicach

czytaj dyskusję

Polecamy: